WAKACJE – Słoneczko

24 cze

Temat kompleksowy realizowany w gr. 3-latków: TYGRYSKI, ZAJĄCZKI.

Temat dnia: „Słoneczko”

Cele ogólne:

– zwracanie uwagi na przestrzeganie zasad bezpieczeństwa podczas wakacyjnych wyjazdów (uwzględnienie ochrony przed słońcem);

– zachęcanie do tworzenia prac plastycznych.

Proponowane sposoby realizacji tematu:

1.„Wakacyjny niezbędnik” – zwracanie uwagi na przestrzeganie zasad bezpieczeństwa podczas wakacyjnych wyjazdów. Rodzic mówi zagadki, dziecko odgaduje.

Mama w skórę moją ten specyfik wciera, mam ochronę przed słoneczkiem teraz. (krem)

Gdy na głowę ją założę, nic złego się stać nie może. (czapka z daszkiem)

One chronią moje oczy – żaden promyk do oka nie wskoczy. (okulary przeciwsłoneczne)

Pytania do dziecka: 

Z jakiego powodu musimy używać tych rzeczy?;

Co może zrobić nam letnie słońce?.

2.„Słońce świeci coraz mocniej” – rozmowa z dzieckiem na temat szkodliwości zbyt długiego przebywania na słońcu; efektem mogą być np. poparzenia słoneczne, udary słoneczne, przegrzanie organizmu, choroby skóry. Zwrócenie uwagi na konieczność ochrony głowy (noszenie czapek, kapeluszy), picia wody, stosowania kremów z filtrem, unikania przebywania na słońcu w godzinach południowych

3.Słuchanie opowiadania A. Galicy „ O pracowitym słoneczku”
Wczesnym rankiem, gdy wróbelki jeszcze mocno spały, za lasem obudziło się słonko. Ziewnęło, przeciągnęło się i wyjrzało powoli zza drzew. Wyciągnęło promyki i obudziło wróbelki, które zaczęły głośno ćwierkać.
– Wstawać, śpiochy – zaśmiało się i potoczyło po niebie nad łąkę. Tam przez słoneczną rurkę wypiło rosę z trawy, liści i kwiatów.
– Wstajemy, już dzień! – mówiły kwiaty i podnosiły do słońca kolorowe główki.
Trawa szumiała, drzewa szeleściły listkami, a słonko turlało się coraz wyżej po niebie. Rozglądało się uważnie, bo czekała na nie poważna praca. Trzeba było osuszyć skrzydła motyli, pogłaskać futerka baranków i ogrzać wylegującego się kota.
– Mrau, jak ciepło – mruczał, przeciągając się, kot.
Tymczasem słońce zaglądało do okien domów, żeby obudzić dzieci i namalować im na noskach malutkie piegi.
– Mamy pusto w brzuszku, dajcie nam okruszków – ćwierkały wróbelki
na widok dzieci.
Słońce tymczasem wędrowało dalej po niebie, aż zmęczyło się trochę i ziewnęło.
– Już południe – szepnęło do siebie. – Pora na małą drzemkę.
Właśnie nadpływała biała, puchata chmura. Słonko wskoczyło za nią, przytuliło się i postanowiło się zdrzemnąć. A z chmury, kap, kap, zaczęły kapać krople. Początkowo maleńkie kropelki, później coraz większe, aż rozpadał się ciepły deszcz i zadźwięczał tak:
Hopla, hopla, hopla, już za kroplą kropla,
Jedna mała, druga duża, skacze po kałużach.
Wróble kąpały się w kałuży, gdy słonko wyjrzało zza chmurki.
– Miło zdrzemnąć się na miękkiej chmurce – mruknęło. – Ale co teraz?
Wszystko mokre, trzeba coś z tym szybko zrobić.
Wyciągnęło promyki i próbowało łapać kropelki deszczu.
– Nie złapię całego deszczu – powiedziało. – Ale mam lepszy pomysł!
– Jaki pomysł? Co zrobisz? – pytały wróbelki.
– Zaraz zobaczycie – odparło słonko i zabrało się do pracy.
Promykami delikatnie dotykało kwiatów – czerwonych, różowych, fioletowych, żółtych – i takimi farbkami rozpuszczonymi w deszczu malowało na niebie kolorową tęczę. Namalować tęczę na wielkim niebie to nie lada praca. Ale słonko, choć troszkę zdyszane i zmęczone, pracowało tak długo, aż deszcz przestał padać.
– Hura! Udało się! – zawołało i z radości zjechało po tęczy jak po zjeżdżalni wprost na górkę. Zatrzymało się tam jeszcze chwilkę, rozejrzało zadowolone ze swojej pracy i powoli zaczęło zachodzić.
– Dobranoc, do jutra – pomachało wróbelkom ciepłymi promykami i poszło spać.

Rozmowa na temat opowiadania:
Kidy i gdzie obudziło się słonko?
Co robiło rano, w południe i wieczorem?
Co dzieci zazwyczaj robią rano w południe i wieczorem?
Jaka jest wasza ulubiona pora dnia?

4.„Żółty” – zabawa ruchowa orientacyjno-porządkowa. Dziecko biega swobodnie, rodzic pokazuje różnokolorowe kartki, na kolor żółty staje na baczność.

5.„Słońce” – praca plastyczna

Do wykonania pracy potrzebujemy: żółtą kartkę z bloku technicznego, żółte spinacze, kredki lub flamastry, klej, (ruchome oczy)

Rysujemy, a następnie wycinamy koło. Gdy mamy już słońce, smarujemy klejem ruchome oczy i przyklejamy je. Następnie kredką lub flamastrem rysujemy nos, uśmiech i przypinamy promyki – spinacze. Nasze słonko jest już gotowe.

Prezentowane słońce to również świetna pomoc dydaktyczna w wielu zabawach np. matematycznych – możemy poćwiczyć przeliczanie.  Życzymy miłej zabawy!  🙂